Artykuły

Anglia, Telegraph, 1 sierpnia 2007: „Wi-fi powinno być zakazane w szkołach

Autor:  Graeme Paton, Korespondent ds. Edukacji

Nauczyciele twierdzą, że korzystanie z bezprzewodowego Internetu w szkołach powinno zostać zawieszone ze względu na obawy, że miliony dzieci mogą być narażone na ryzyko raka.

Według Stowarzyszenia Nauczycieli  (Professional Association of Teachers , PAT) do czasu, gdy nie zostanie udowodnione, że technologia ta jest bezpieczna, uczniowie są używani jako „króliki doświadczalne w eksperymencie na dużą skalę.”

Komentarze wynikają z twierdzeń – kwestionowanych przez urzędników – że sieci Wi-Fi emitują trzy razy więcej promieniowania niż typowy maszt telefonu komórkowego.

Oficjalne wytyczne już zalecają podejście „zapobiegawcze” jeśli chodzi o  budowę  masztów w pobliżu szkół, stwierdzając, że rodzice muszą zostać najpierw powiadomieni. Teraz nauczyciele twierdzą, że te same zasady powinny zostać rozszerzone na korzystanie z Wi-Fi w klasie.

Philip Parkin, sekretarz generalny PAT, powiedział: „Należy zlecić pełne badanie naukowe, aby lepiej zrozumieć tę kwestię.”

(Artykuły związane z tematem:

Teachers voice fears of Wi-Fi health risk 23 Apr 2007

Warning on wi-fi health risk to children 28 Apr 2007

Wi-Fi risks in schools ‚must be reviewed’ 21 May 2007)

„Należy zniechęcać szkoły do instalowania kolejnych sieci, dopóki nie uzyskamy odpowiedzi na to pytanie. Obawiam się, że dopóki nie zostanie przeprowadzone pełne dochodzenie oparte zarówno na istniejących dowodach, jak i na nowo zleconych pracach badawczych, dzieci w naszym kraju są traktowane jak króliki doświadczalne w eksperymencie na dużą skalę ”.

Wi-Fi działa poprzez przesyłanie informacji za pomocą fal radiowych z linii telefonicznej do komputera I z powrotem.

Becta, rządowa agencja technologii edukacyjnych, twierdzi, że nie promuje aktywnie korzystania z tej technologii, ale podkreśla, że może ona „uzupełnić” szkolną sieć przewodową.

Rzecznik powiedział, że 70 procent szkół podstawowych i 81 procent szkół średnich ma już technologię bezprzewodową – prawie 14 500 w samej Anglii. Rewolucja bezprzewodowa objęła całe miasta. Norwich jest już „miastem wi-fi”, a wkrótce ma się nim stać Brighton.

W ciągu ostatnich 18 miesięcy podłączono 1,6 miliona sieci, w zdecydowanej większości w gospodarstwach domowych.

Aktualne wytyczne Agencji Ochrony Zdrowia sugerują, że „nie ma spójnych dowodów na skutki zdrowotne” sprzętu Wi-Fi, jednak  jej przewodniczący, Sir William Stewart  na początku tego roku powiedział,  że należy dokonać przeglądu skutków zdrowotnych w obawie, że mogą stanowić większe niebezpieczeństwo niż maszty do telefonów komórkowych.

Parkin, sekretarz generalny PAT,  powiedział, że nie jest pewien, czy istnieją zagrożenia dla zdrowia związane z technologią bezprzewodową, ale nalegał, aby szkoły nie podejmowały żadnego ryzyka. „Usłyszałem i przeczytałem wystarczająco, by się zaniepokoić” – powiedział. Nowe wytyczne przekazane nauczycielom przez PAT mówią, że poziomy promieniowania powinny być mierzone we wszystkich szkołach z Wi-Fi.

Wątpliwości wokół technologii skłoniły już niektóre władze lokalne do wprowadzenia zakazu.

Rada Haringey w północnym Londynie orzekła, że nie należy instalować żadnych nowych systemów Wi-Fi i że należy wycofac już  istniejące do czasu „pełnej konsultacji z rodzicami i personelem”.

 Jednak Kevin Brennan, minister ds. młodszych dzieci, powiedział, że nie ma potrzeby zmiany obecnych wytycznych.

Źródło: https://www.telegraph.co.uk/news/uknews/1559141/Wi-fi-should-be-banned-in-schools.html